Cześć! Mam na imię Sabina w świecie blogowym znana jako Marzycielka. Uwielbiam testować kosmetyki, czytać książki, oglądać filmy i robić zdjęcia. Jestem niepoprawną marzycielką. Z przyjemnością zapraszam Cię do mojego świata!



27/07
2015

TAG: "Ekstremalne scenariusze-wersja urodowa" :)


Hej słoneczka! :) :)



        Dzisiaj bardzo przyjemny i luźny post :). Pogoda nas w te wakacje nie rozpieszcza :/. Zdecydowanie wolę słoneczko niż deszcz brr.. :). 


Jak minął Wam weekend?:). U mnie normalnie bez żadnych niespodzianek na szczęście :D.





P.S.Wakacje bardzo dobrze na mnie wpływają bo mam więcej czasu na bloga 


z czego ogromnie się cieszę :). Mam nadzieję, że Wy również hi hi?:).






Bez dłuższego wstępu Zaczynamy! 3,2,1 START! :D






Miłego czytania :)






1. Musisz pozbyć się wszystkich swoich podkładów i możesz zatrzymać tylko 1 z wyższej półki i 1 z drogeryjnych-które to będą?





Nie miałabym z tym najmniejszego problemu, ponieważ aktualnie używam tylko jednego podkładu drogeryjnego  i jest nim hypoalergiczny fluid dopasowujący się do skóry firmy Bell  czyli zbytniego problemu bym nie miała w takiej sytuacji :D.


 A co do podkładu z wyższej półki to marzy mi się podkład z Estee Lauder.





Jeśli chcecie mogę zrobić recenzję tego podkładu z BELL. Chcecie?:) Piszcie.



2. Idziesz na rozmowę o pracę i pani przeprowadzająca rozmowę ma szminkę na zębach- mówisz jej o tym czy unikasz tematu?:)





Znając "mój niewyparzony język" na pewno bym jej o tym powiedziała co z pewnością zaważyłoby na moim przyjęciu do tej pracy (chociaż to też zależy od człowieka?-jedna by to zlekceważyła natomiast druga nie patrząc na moje umiejętności od razu powiedziała do widzenia!) :D.





3. Masz zły humor/czujesz się nieswojo i chcesz sobie poprawić humor-jaką pomadkę nałożysz żeby poczuć się piękniej?





Ha jak mam zły humor to nie myślę o pomadkach :D. Tylko o ... czekoladzie i nowych zakupach :p. W ostateczności zdecydowałabym się na moją nową "miłość" szminkę Ultra Color Bold "Starburst Pink".










4. Cofasz się na 1 dzień do swoich nastoletnich lat-co zmieniłabyś w swoim makijażu i fryzurze?





Na pewno nie ścięłabym włosów praktycznie do uszu w 1/2  gimnazjum to był ogromy błąd albo grzywka na prosto, która w ogóle mi nie pasuje. Co do makijażu się nie wypowiem bo nie przypominam sobie nic takiego.





5. Prosisz fryzjera o obcięcie włosów do ramion a'la Pixie Lott, ale fryzjer źle Cię zrozumiał i obciął Ci włosy na chłopaka (pixie cut). Co robisz?


a) Uśmiechasz się, dziękujesz a po wyjściu dzwonisz do mamy rozhisteryzowana.


b)Wybuchasz płaczem i sytuacja robi się niezręczna.


c)Skarżysz się managerowi i żądasz zwrotu pieniędzy.





Odpowiedź niestety a) zawsze wychodzę z podkulonym ogonem od fryzjera czy mi się podoba ta fryzura czy nie a później płaczę w poduszkę :D. Taka moją przewrotność życiowa jak trzeba to się nie umiem postawić :/.





6. Twój przyjaciel/przyjaciółka robi Ci niespodziankę i zaprasza na 4-dniowy wyjazd za miasto. Masz 1 godzinę, żeby się spakować-którą paletę "do wszystkiego" spakujesz do kosmetyczki?





Skoro to wypad za miasto :D to zabrałabym jedynie tusz i pomadkę nic więcej nie byłoby mi tam potrzebne :).





7. Okradziono twój dom-nie martw się, wszyscy są bezpieczni, ale włamywacz splądrował Twoją toaletkę. O który produkt martwisz się najbardziej i masz nadzieję, że nie został skradziony?





Pewnie byłyby to perfumy Avon Luck La Vie <3 <3.





Jednak szczerze powiedziawszy kosmetyki to rzecz nabyta i zawsze można kupić nowe :D.


 Nie ma co panikować! :)














8. Twoja koleżanka pożycza od Ciebie kosmetyki i oddaje je w okropnym stanie. Co robisz?


a)Udajesz, że się nie zauważyłaś/że nic się nie stało.


b)Prosisz, żeby odkupiła zniszczony produkt.


c)Po kryjomu robisz to samo z jej kosmetykami.








Trzymam się zasady dobry zwyczaj nie pożyczaj :). Częściej jest po prostu tak,że je oddaje :).





Mam nadzieję, że dzisiejszy post przypadł Wam do gustu. 


Taguję do niego wszystkich czytelników mojego bloga a co wolno mi


 ha ha :) :).


Chętnie poczytam Wasze odpowiedzi :).








Piszcie śmiało :)


Do następnego :*


Pozdrawiam cieplutko,


















Comments

  1. Też nie myśle o szminkach jak mam zły humor:)

    ReplyDelete
  2. Ciekawy tag :D Ja bym w liceum nie zafarbowała włosów z mojego jasnego blondu na ciemny brąz, albo bym sobie wtedy malowała brwi chociaż, bo nie wiedziałam, że wtedy tak trzeba, żeby nie wyglądać jak debil... mam tak jasne brwi, że nie pasowały do ciemnych włosów w ogóle (nie było ich widać) ;/

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję :)no niestety czasu się nie cofnie ale człowiek uczy się na błędach :))

      Delete
  3. Na zły humor najlepsza czekolada, więc może pomadka o smaku czekoladowym :D

    ReplyDelete
  4. U mnie też na zły humor czekolada. Luck lubię, ale wersję klasyczną. LA vie przypomina mi Femme. Również obserwuję

    ReplyDelete
    Replies
    1. :) Ja lubię obie wersje ale na wakacje bardziej podobają mi się Avon luck La vie :)za Avon Femme nie przepadam :))

      Delete
  5. z fryzjerem mam tak samo :D w szczególności jak chodzi o jakąś ważną fryzurę - dlatego od kilku lat nie chodzę do fryzjera :P


    Paint it blonde

    ReplyDelete
  6. ja jakbym się miała cofnąć kilka lat wstecz, to też bym się nie obcięła :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. No niestety ale włosy nie zęby z czasem odrosną ha ha :))

      Delete
  7. Fajny TAG :) Cofając się wstecz na pewno nie robiłabym pasemek bo teraz moje włosy to istna katastrofa;/
    Obserwuję :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ojej współczuję :/ również obserwuje :))

      Delete
  8. Sympatyczny post :-) Gdyby mi fryzjer przez pomyłkę obciął tak włosy, to zażądałabym odszkodowania(twarda sztuka ze mnie:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. To dobrze że masz tyle odwagi żeby się kłócić z fryzjerem :))

      Delete
  9. Ja to prawie zawsze po wizycie o fryzjera płacze niezależnie czy obciął mi 12 cm czy tylko końcówki. :D

    ReplyDelete
  10. Rzeczywiście.... dobry zwyczaj nie pożyczaj... i coś w tym jest :)

    ReplyDelete
  11. Fajny jest ten tag! Az mam ochote go zrobic :)

    ReplyDelete
  12. Mam takie samo zdanie dobry zwyczaj nie pożyczaj, kosmetyków absolutnie nie pożyczam ;)

    ReplyDelete
  13. Chętnie przeczytałabym recenzję podkładu, bo sama mam na niego ochotę :)

    ReplyDelete
  14. No z tym pożyczaniem to faktycznie nie do końca warto:D;D

    ReplyDelete
  15. Ja też nie myślę o pomadkach gdy man zły humor, też wtedy wolę iść na zakupy :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dokładnie zakupy najlepsze na wszystko :)

      Delete
  16. Ja też nie myślę o pomadkach gdy man zły humor, też wtedy wolę iść na zakupy :)

    ReplyDelete
  17. Ja też nie myślę o pomadkach gdy man zły humor, też wtedy wolę iść na zakupy :)

    ReplyDelete
  18. Nie wyobrażam sobie pożyczania kosmetyków, to niehigieniczne... no chyba że perfum albo innych buteleczek, których zawartości nie dotyka się palcami :) Generalnie kosmetyk to rzecz osobista i nie słyszałam o ich pożyczaniu :P

    ReplyDelete
  19. bardzo fajne i ciekawe odpowiedzi : *

    ReplyDelete
  20. Też raczej wolę nie pożyczać kosmetyków :) Chcemy recenzję podkładu - bo szukam czegoś nowego ostatnio :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. :) w wolnej chwili na pewno ją napiszę :)

      Delete
  21. Świetny tag, tez muszę go kiedyś zrobić :) Co do recenzji, to jak najbardziej zrób :)

    ReplyDelete
  22. Czekolada na zły humor :) o jak ja Cię rozumiem!

    ReplyDelete
  23. haha z tą szminka na ustach ja też bym powiedziała xd

    ReplyDelete
  24. Ciekawy TAG. Obserwuję i życzę powodzenia w dalszym blogowaniu :)

    ReplyDelete
  25. Mi również TAG bardzo przypadł do gustu, pozdrawiam i zapraszam na mój najnowszy wpis- gościnny :)
    :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję :) Już przeczytany twoj wpis :)

      Delete
  26. miło się czytało! :)
    pozdrawiam! :)

    ReplyDelete
  27. haha czekolada dobra na wszystki:)

    ReplyDelete
  28. fajny Tag miło się go czyta :D ale w sumie żadnych z tych produktów nie używałam o których piszesz :D

    ReplyDelete
  29. Bardzo mi się podoba post
    Pozdrawiam
    Poklikasz u mnie będę wdzięczna
    http://natalia004j.blogspot.com/2015/07/dresslink.html?m=1

    ReplyDelete
  30. Ciekawy TAG. ;] A co do pyt. 2. to kto wie, czy szminka nie została nałożona po to, aby ocenić kandydatki? ;D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję :) może i trafne stwierdzenie :) :)

      Delete
  31. Znam ten tag, ale sama nie wiem jak bym się zachowała w sytuacji z rozmowa o prace :D

    ReplyDelete
  32. bardzo trafne odpowiedzi :)

    mogłabyś poklikać w moim nowym poście? :*
    http://czillen.blogspot.com/

    ReplyDelete
  33. Widziałam już ten TAG na YT, świetne pytania :)

    ReplyDelete
  34. wow świetny tag, nigdy wcześniej o nim nie słyszałam :)

    ReplyDelete
  35. Ja mam tylko jeden podkład mineralny, dlatego jeden punkt z głowy mniej :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. He he :) Ja mineralnego jeszcze żadnego nie miałam :) :)

      Delete

Post a Comment

Copyright © okiem 2