5/10
2019
2019
Multibalm & Lipbalm, Ecooking- recenzja #113| Skandynawska naturalna pielęgnacja :)
Witajcie!
Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją dwóch kosmetyków skandynawskiej marki Ecooking. Ja przetestowałam Multi Balm (balsam regenerująco-pielęgnujący do podrażnionej skóry ciała) oraz Lip Balm (odżywczy balsam do ust). Jeśli jesteście ciekawi jak te "gagatki" sprawdziły się u mnie to serdecznie zapraszam Was dalej :)
Dzisiejsi "bohaterowie" recenzji:
Obietnice producenta (Multi Balm):
Skuteczny balsam, który działa leczniczo na różne poważne problemy skóry.
Główne składniki:
Peptyd DELISENS™ - zmniejsza swędzenie i stany zapalne, przywraca i wzmacnia naturalną barierę ochronną skóry.
Xpertmoist - molekularny film, zawierający składniki aktywne o działaniu silnie nawilżającym oraz regenerującym. skórę , przywraca jej prawidłowy poziom nawilżenia i zapobiega łuszczeniu się. Organiczny olejek arganowy, masło Shea, zawierające kwasy tłuszczowe i antyoksydanty, witamina E i oliwa z oliwek.
Działa leczniczo na: bardzo suchą skórę, np. na łokciach; pękające pięty; lekkie oparzenia; ukąszenia owadów (zmniejsza swędzenie).
Sposób użycia:
Posmaruj cienką warstwą na skórę i pozostaw na noc.
Wskazówki: Na dłonie i stopy nałóż cienkie bawełniane rękawiczki/skarpetki, żeby balsam się lepiej wchłonął.
Skład:
Balsam zamknięty jest w odkręcanym metalowym słoiczku o pojemności 30 ml. Zapach specyficzny coś w stylu wosku. Konsystencja żelowa, tłustawa (nabierając ją na palce), ale średnio zbita w opakowaniu porównywałabym ją do zbrylonego miodu bądź wazeliny.
Aplikując go na usta czy łokcie przyjemnie po nich sunie dając naszej skórze czy ustom ukojenie. Używając go regularnie (grubszą warstwę na noc) na moje sucha i spierzchnięte usta (ostatnio naprawdę mam z tym nie lada kłopot, szczególnie od momentu założenia aparatu ortodontycznego) naprawdę zauważyłam różnicę! Mój ulubieniec ostatnio do ust :) Chociaż z podrażnioną skórą na łokciach czy kolanach również daje radę. Skóra po użyciu jest nawilżona i zregenerowana. Nie ukrywam nie spodziewałam się takich dobrych efektów jak zobaczyłam ten niepozorny słoiczek! Cieszę się, że mogłam go poznać! Ostatnio jest niezastąpiony u mnie w pielęgnacji ust. I zmniejsza swędzenie po ukąszeniach owadów! Jest bardzo wydajny już niewielka ilość przynosi ukojenie i nawilżenie :) W miarę szybko się wchłania i pozostawia delikatną warstwę ochronną na ustach czy ciele. Z czystym sumieniem polecam :)
Obietnice producenta (Lip Balm):
Odżywczy balsamy do ust. Doskonały do suchych i spierzchniętych ust. Dodaje im także blasku.
Kluczowe składniki:
Olejek arganowy zawiera witaminę E i kwasy tłuszczowe. Oliwa z oliwek ma wysokie stężenie leczniczych przeciwutleniaczy. Olejek migdałowy jest bogaty w witaminę E, która jest bardzo skutecznym przeciwutleniaczem. Naturalny wosk pszczeli działa przeciwzapalnie, antybakteryjnie i przeciwutleniająco. Witamina E nawilża ,masło Shea zawiera naturalne witaminy i kwasy tłuszczowe, dzięki czemu balsam jest niezwykle odżywczy i nawilżający.
Sposób użycia:
Wskazówka: aby uzyskać odrobinę koloru, umieść niewielką ilość swojej ulubionej pomadki na dłoni i wymieszaj ją z balsamem do ust dopóki nie osiągniesz żądanego koloru. Nałóż na usta.
Skład:
Podobnie jak Multi Balm Lip Balm również zamknięty jest w metalowy odkręcany słoiczek tylko, że o mniejszej pojemności 15 ml. Konsystencja bardziej zbita niż w Multi Balm. Zapach owocowy mi kojarzy się z gumami owocowymi Maoam :). A kolor przynajmniej mi kojarzy się z gumą do żucia! Nie wiem, ale Ja nie wyczuwam w nim nuty granatu a szkoda.
Pod wpływem ciepła na palcach staje się delikatnie tłustawy, lepki i dobrze aplikuje się na usta. Balsam poprawnie sprawdza się w pielęgnacji moich ust. Nie będę ukrywać nie powalił mnie na kolana swoim działaniem... A uwierzcie mi na słowo odkąd mam aparat ortodontyczny moje usta wiecznie są spierzchnięte i suche szczególnie w kącikach ust. I niestety u mnie Lip Balm nie do końca sprawdza się jako zwykły balsam do ust (jest dla moich ust zdecydowanie za słaby...nawet jak nałożę grubszą warstwę na usta) :( Dlatego stosuję go ostatnio bardziej jako bazę pod pomadkę matową i w takiej roli sprawdza się najlepiej. Podbija kolor i usta nie wyglądają na przesuszone. Jest bardzo wydajny! Nie do końca się wchłania i pozostawia taką lepką klejącą warstwę, za którą Ja nie do końca przepadam. Jednak jeśli lubicie owocowe balsamy do ust to może warto spróbować i bardzo możliwe, że u Was spiszę się on lepiej :) Ja pewnie skuszę się dla porównania na wersję miętową za jakiś czas :P
Cena: 39 zł/Dostępność: Douglas.
Kosmetyki marki Ecooking opracowane są z troską o Ciebie i środowisko:
- 100% organiczne i naturalne olejki,
- 100% bez parabenów,
- 100% wegańskie (jedynie w balsamach Multi balm i Lip balm stosowany jest naturalny wosk pszczeli),
- Opakowania do ponownego przetworzenia.
Znacie kosmetyki marki Ecooking? Czy słyszycie o nich pierwszy raz?
Piszcie śmiało :)
Do następnego :*
Pozdrawiam,
Marzycielka







Nie znam tych kosmetyków:(
ReplyDeleteTeraz już trochę znasz :)
DeletePierwszy raz słyszę o tej marce kosmetyków, ale bardzo mnie nimi zainteresowałaś, więc na pewno, któryś z reprezentowanych przez Ciebie wypróbuję. 😊
ReplyDeleteMam nadzieję, że również dobrze się sprawdzą :)
Deletewydaja się mega przyjemne, ale słysze o nich pierwszy raz :D
ReplyDeleteMoże kiedyś coś wpadnie w Twoje łapki :)
DeletePierwszy raz o nich słyszę :) Ładne zdjęcia :)
ReplyDeleteMoże wspólna obserwacja?:)
Dziękuję za miłe słowa :) W wolnej chwili wpadnę :)
DeleteZnam je z blogów, podoba mi się bardzo ich konsystencja, no i oczywiście fakt, że są wydajne :)
ReplyDeleteCieszę się, że Ci się podobają te kosmetyki :)
DeleteZdecydowanie coś dla mnie, kocham takie kosmetyki ☺
ReplyDeleteMiło mi to słyszeć :)
DeleteGłośno ostatnio o tej marce. Codziennie czytam jakąś recenzję, ale sama niczego nie stosowałam :)
ReplyDeleteGłośno za sprawą kampanii :) Może kiedyś coś tej marki wpadnie w Twoje łapki :)
DeleteTen pierwszy produkt może być wybawieniem zimą. Wtedy zdecydowanie przydają się takie wielofunkcyjne i bardzo nawilżające produkty :)
ReplyDeleteZdecydowanie Multibalm to mój ulubieniec jesienno-zimowy :)
DeleteLubię kosmetyki o zapachu mięty, więc pewnie wybrałabym ten wariant :) Ale z drugiej strony nie bardzo lubię produkty do ust w słoiczkach.
ReplyDeleteJa właśnie mam w planach miętową wersję :) No niestety produkty w słoiczkach to tylko do używania w domu :)
DeleteMarki nie kojarzę, szkoda że ten balsam do ust słaby :/
ReplyDeleteNo na moje spierzchnięte i suche usta jest ciut za słaby :/
DeleteChyba pierwszy raz, ale cudne :)
ReplyDeleteOj zdecydowanie są cudne :)
DeletePrzyznam szczerze, że pierwszy raz słyszę o tych produktach, jednak uwielbiam takie rozwiązania szczególnie jesienią i zimą. Sama stosuję balsamu od Nuxe i jest bardzo zadowolona, chętnie wypróbuję propozycji od Ciebie! :)
ReplyDeleteJa też takie rozwiązania preferuję zdecydowanie jesienią i zimą :) Ja jeszcze nic z Nuxe nie miałam :)
Deleteintrygujące, nie słyszałam o czymś takim
ReplyDeleteTeraz już trochę o nich słyszałaś :)
DeleteTaki Multibalm byłby dobry dla mojej mamy bo ona ciągle się drapie i nie tylko po rekach czy nogach :)
ReplyDeleteTo musisz jej go pokazać przy jakiejś okazji :) Może w Douglasie są jakieś testery :)
DeletePierwszy raz słyszę o tej firmie. Kosmetyki prezentują się obiecująco ;)
ReplyDeleteOj zdecydowanie są warte uwagi szczególnie Multibalm :)
DeletePierwszy raz słyszę o tej marce. Prezentują się obiecująco 😊
ReplyDeleteJak wyżej :)
DeleteNie słyszałam o tej marce :)
ReplyDeleteNIe jedyna :D
DeleteTeraz już trochę o tej marce słyszałyście :)
Deletejakie ladne sklady
ReplyDeleteOj tak :)
DeleteMarki nie znam. Skusiłabym się ewentualnie na Multi Balm.
ReplyDeleteMultibalm z czystym sumieniem polecam :)
DeleteNie miałam jeszcze okazji słyszeć o tych cudeńkach :)
ReplyDeleteTeraz już trochę o nich słyszałaś :)
DeleteTeż nie wyczuwam w balsamie granatu, ale za to u mnie spisuje się naprawdę dobrze, lubię też jego konsystencję i to jak wygląda na ustach :) Chętnie wyprówałabym też Multibalm :)
ReplyDeleteMoże masz mniej wymagające usta niż Ja :) Z czystym sumieniem polecam Ci Multibalm :)
Deletebardzo ładne zdjęcia:) aż kuszą do zakupu mazidła:)
ReplyDeleteDziękuję za miłe słowa :)
DeletePierwszy raz słyszę o tych kosmetykach, a słowo ,,skandynawskie" skutecznie zachęciło mnie do zapoznania sięz nimi :) Kosmetyk Multibalm mogłabym kupić swojej mamie. Sądzę, że przydałby się jej skórze ♥ Bardzo spodobały mi się zdjęcia :)
ReplyDeleteTo musisz oblukać go w Douglasie :) Dziękuję kochana za miłe słowa <3 Staram się i kombinuję ostatnio ze zdjęciami :)
DeleteMultibalm to cudo do ust! <3 LipBalm tylko pod szminkę ;D
ReplyDeleteZdecydowanie się z Tobą zgadzam :)
DeleteSłyszałam już o nich wiele dobrego. Mam zamiar wypróbować multibalm.
ReplyDeleteMultibalm szczerze polecam :)
DeleteKojarzę markę z blogów.
ReplyDeletePierwszy raz słyszę o tej marce. Ma dość ciekawe kosmetyki :)
ReplyDeleteZdecydowanie :) Ma jeszcze inne kosmetyki w swojej ofercie :)
DeleteTakie trochę retro opakowania :D
ReplyDeleteOj zdecydowanie kojarzą się z takimi cukierkami zamkniętymi w metalowe puszeczki :D
DeleteUwielbiam naturalną pielęgnację - chociaż tej marki jeszcze nie miałam okazji przetestować ;) Multifunkcyjny balsam i u mnie znalazłby swoje miejsce - tym bardziej, że skóra ostatnio szaleje...
ReplyDeleteNo niestety tak to jest, że jesienią nasza skóra się buntuje :(
DeleteMiałam krem do rąk z tej marki. Bardzo dobry produkt, który odpowiednio pielęgnował ręce. Chętnie poznała bym opisany przez Ciebie zestaw. Lubię naturalne kosmetyki i coraz częściej po takie sięgam
ReplyDeleteCieszę się, że Twój zestaw również Cię zainteresował :) Ja kremu do rąk tej marki jeszcze nie miałam :(
DeleteNie znam tej marki, ale jak tylko przychodzą jesienne chłody, to moje szafki w łazience uginają się od różnych balsamów czy pomadek do ust. Nie tylko ja używam, ale i moje córki, bo strasznie wysuszone mamy usta zimą i jesienią.
ReplyDeleteU mnie jest podobnie :D jestem totalnym balsamoholikiem :P
DeleteNie słyszałam o kosmetykach tej marki ale Multibalm wypada świetnie. Jeśli jest tak jak mówisz to chętnie to wypróbuję. Co do pomadek to również nie lubię lepiej warstwy i jestem wierna swojej ulubionej pomadce, która nigdy mnie nie zawiodła :)
ReplyDeleteMam nadzieję, że jeśli się skusisz na Multibalm to również będziesz zadowolona :)
Delete