Cześć! Mam na imię Sabina w świecie blogowym znana jako Marzycielka. Uwielbiam testować kosmetyki, czytać książki, oglądać filmy i robić zdjęcia. Jestem niepoprawną marzycielką. Z przyjemnością zapraszam Cię do mojego świata!



3/09
2019

Yves Rocher-Detoksykująca seria do włosów-recenzja #108


Witajcie! 




Niestety żyjemy w takim środowisku, że wszelkie zanieczyszczenia i toksyny nie są nam obce. Wszechobecny szczególnie zimą smog, dym papierosowy czy nawet deszcz może negatywnie wpływać na nasze włosy! Na przeciw naszym oczekiwaniom wyszła marka Yves Rocher z nową Kuracją Detoksykującą do włosów! Ja dzisiaj przedstawię Wam 3 produkty z 4 dostępnych w tej linii! Jesteście ciekawi jak wypadły na moich włosach? TAK? To zapraszam Was dalej :)






Jest to nowa odsłona całej gamy do pielęgnacji włosów, z nowym składnikiem aktywnym – fruktanami agawy, które mają zbawienny wpływ na cebulki włosów i skórę głowy, a co za tym idzie również na kondycję włosów. Gama składa się z rożnych linii dopasowanych do poszczególnych potrzeb włosów. 






Dzisiejsi "bohaterowie" recenzji:











Obietnice producenta (szampon do włosów):


Szampon oczyszczający z wyciągiem z moringi od Yves Rocher to wyjątkowy kosmetyk pielęgnujący, który powstał z myślą o kobietach chcących ograniczyć wpływ szkodliwych zanieczyszczeń na skórę głowy i włosy. Łagodny szampon micelarny został opracowany przez specjalistów Yves Rocher, którzy w poszanowaniu przyrody wydobyli z natury to, co najlepsze, aby skutecznie chronić skórę i włosy przed zanieczyszczeniami. W składzie szamponu znalazły się więc dwa cenne składniki – fruktany z agawy oraz wyciąg z moringi. W walce zanieczyszczeniami powietrza najlepiej sprawdzi się to, co zostało nam dane z natury. Z tego względu w szamponie detoksykującym znalazło się ponad 98% składników pochodzenia naturalnego. 

Wśród składników detoksykującego szamponu micelarnego na pierwszy plan wysuwają się fruktany z agawy oraz wyciąg z moringi. Fruktany agawy, które do tej pory nie były wykorzystywane w kosmetykach, dbają o skórę głowy. Pobudzają mikrokrążenie krwi, dzięki czemu składniki odżywcze szybciej przedostają się do cebulek włosów. Wyciąg z moringi z kolei od dawna znajduje zastosowanie w oczyszczaniu wody. Ekstrakt znany już od setek lat w Indiach jest bogaty w peptydy, które wychwytują większość zanieczyszczeń i ułatwiają ich skuteczne usunięcie. 

Aby uniknąć splątanych włosów, rozczeszesz je przed myciem. Szampon oczyszczający z wyciągiem z moringi stosuj tak często, jak tego potrzebujesz. W kosmetyku Yves Rocher znajdują się micele, które bardzo łagodnie, a jednocześnie skutecznie usuwają wszystkie zanieczyszczenia. Dzięki temu możesz zawsze cieszyć się idealną fryzurą i świeżymi, czystymi włosami od nasady aż po same końce.




Źródło: Yves Rocher






Sposób użycia:


Nanieś niewielką ilość produktu na dłonie i wmasuj go w mokre włosy. Potem dokładnie spłucz szampon. Jeśli kosmetyk dostanie się do oczu, przemyj je dużą ilością bieżącej wody. 




Skład:




Aqua/Water/EAU, Ammonium Lauryl Sulfate, Glycerin, Cocamidopropyl Betaine, Sodium Benzoate, Parfum/Fragrance, Citric Acid, Cassia Hydroxypropyltrimonium Chloride, Inulin, Fructooligosaccharides, Tocopheryl Acetate, Ethylhexyl Salicylate, Sodium Chloride, Salicylic Acid, Limonene, Moringa Pterygosperma/Oleifera Seed Extract, Maltodextrin.









Moja opinia:







Szampon znajduje się w plastikowym opakowaniu o pojemności 300 ml z zamknięciem typu "klapa" (notabene bardzo twarde zamknięcie), więc trzeba uważać bardzo na paznokcie aby ich przy otwarciu nie połamać. Zapach ma ziołowy z nutką cytrusów i mięty a może tak pachnie moringa?, który umila aplikację szamponu na włosy i przez chwilę jest wyczuwalny na włosach. 












Konsystencja rzadka, przezroczysta, żelowa (trzeba uważać bo przecieka przez palce i można wylać go za dużo :/). Niewielka ilość bardzo dobrze się pieni przez co będzie bardzo wydajny. Ja używam go już prawie 3 tygodnie a niewiele mi go ubyło z opakowania! Dobrze oczyszcza włosy, przy okazji ich nie wysusza ani nie obciąża (co w przypadku moich cienkich włosów jest niezwykle ważne!).Nie przedłuża zbytnio świeżości włosów,ale też ich nie przetłuszcza! Jednak podnosi je delikatnie u nasady co bardzo mi się podoba przy moich cienkich włosach! Nie podrażnia skóry głowy ani nie powoduje łupieżu. Dobrze zmywa olej z włosów. Delikatnie plącze włosy, ale da się przeżyć. 

Cena: 23, 90 zł/Dostępność: Yves Rocher.








Obietnice producenta (peeling do skóry głowy):



Szukasz sprawdzonego sposobu, by skutecznie przeciwdziałać podrażnieniom skóry głowy? Masz dosyć nawracającego problemu, z którym nie jest w stanie poradzić sobie żaden kosmetyk? Nadszedł czas, by wypróbować peeling do skóry głowy od Yves Rocher. To innowacyjna metoda, której sekretem jest wyciąg z moringi. Co najważniejsze, drobinki złuszczające, które zawiera formuła kosmetyku, są w 100% pochodzenia naturalnego. Dzięki nim peeling skutecznie działa na skórę głowy, która wolniej się przetłuszcza. Peeling do skóry głowy jest aż w 93% pochodzenia naturalnego. To niezwykle istotne w kontekście ogólnego działania i skuteczności tego preparatu.To sprawdzona receptura, która zyskała już spore grono testerek. Kobiety chwalą sobie szybkie działanie preparatu bez efektów ubocznych, z recepturą opartą o dwa składniki aktywne: fruktany agawy oraz wyciąg z moringi.

Fruktany agawy to cukry gromadzone w liściach agawy meksykańskiej w ciągu całego jej życia. To właśnie w ten sposób roślina może przetrwać w trudnych pustynnych warunkach. Testy in vitro wykazały, że te drogocenne składniki odżywcze wpływają również na kondycję skóry głowy. Dzieje się tak na skutek poprawy krążenia, dzięki czemu substancje odżywcze skuteczniej wnikają w cebulki Twoich włosów.

Moringa to roślina tradycyjnie używana do oczyszczania wody. Jej nasiona zawierają peptydy, które potrafią przyciągać i neutralizować cząsteczki zanieczyszczeń, także te, które osiadły na łuskach włosów. Moringa jest także bogata w składniki odżywcze (m.in. witaminy), dzięki czemu dba o kondycję i zdrowy wygląd Twoich włosów.

Regularne stosowanie detoksykującego peelingu do skóry głowy sprawi, że Twoje włosy i skóra odzyskają witalność i naturalną siłę. Oczyszczający efekt odczujesz już po pierwszym zastosowaniu peelingu. Peeling skóry głowy najlepiej jest wykonywać 1-2 razy w tygodniu.

Źródło: Yves Rocher






Sposób użycia:



Kosmetyk należy stosować na mokre włosy tuż przed myciem. Nanieś odrobinę preparatu na dłonie i wmasuj go w skórę głowy. Odczekaj parę minut, by drogocenny wyciąg z moringi mógł pobudzić krążenie Twojej skóry. Następnie obficie spłucz włosy ciepłą wodą. 






Skład:






Sodium Chloride,Aqua/Water/EAU, Sodium Laureth Sulfate, Glycerin, Methylpropanediol, Cocamide Mipa, Glyceryl Stearate, Cocos Nucifera (Coconut) Oil, Stearic Acid, Lauryl Glucoside, Parfum/Fragrance, Ethylhexylglycerin, Inulin, Fructooligosaccharides, Gellan Gum, Citric Acid, Limonene, Moringa Pterygosperma/Oleifera Seed Extract, Malto-Dextrin, Tocopherol. 









Moja opinia:









Peeling do skóry głowy zamknięty jest w plastikowej tubce z zamknięciem typu klik o pojemności 150 ml. Konsystencja bardzo gęsta z zatopionymi w niej drobinkami soli?  cukru? (Mam nadzieję, że udało mi się uchwycić te drobinki na zdjęciach!)










Zapach bardzo intensywny (mocniejszy niż w przypadku szamponu do włosów) i mi kojarzy się z proszkiem do prania. Drobinki we włosach i na skórze głowy nie rozpuszczają się do końca i niestety moim zdaniem nie peelingują za dobrze :/ Dobrze się pieni na włosach, ale bardzo ciężko go wypłukać z włosów (a przypominam, że mam cienkie i długie włosy!nie wiem co by było gdybym miała długie i gęste :/). 










I niestety zauważyłam, że podrażnia mi skórę głowy :( i nie wiem czy nie jest winowajcą tego, że ostatnio drastycznie zaczęły wypadać mi włosy! Wysusza włosy i nie zwiększa objętości ani trochę... U mnie niestety okazał się kompletną porażką :/ 


Cena: 29,90 zł/ Dostępność: Yves Rocher





Obietnice producenta (odżywka do włosów):


Twoje włosy są matowe i trudno się rozczesują, a Ty czujesz, że brakuje im codziennej ochrony przed zanieczyszczeniami? Na szczęście jest na to sposób. Unikalne połączenie składników o rzadko spotykanych właściwościach to odżywka do włosów, jaką wymyśliła Matka Natura! W czym tkwi sekret skuteczności kosmetyku? 




Nowa odżywka do włosów Yves Rocher posiada lekką formułę, która nie obciąża fryzury. Znajdziesz w niej fruktany agawy o wyjątkowych właściwościach odżywczych. Pobudzają one mikrokrążenie skóry głowy, dzięki czemu drogocenne składniki kosmetyku jeszcze łatwiej wnikają w cebulki włosów*. Eksperci Yves Rocher pozyskują agawę z ekologicznych upraw w Meksyku – dzięki temu produkt jest przyjazny środowisku.Drugim cennym składnikiem kosmetyku jest bogaty w peptydy wyciąg z moringi, znany w Indiach od setek lat. Liście tego drzewa posiadają niezwykłe właściwości odżywcze – mają aż 7 razy więcej witaminy C niż pomarańcze i 4 razy więcej witaminy A niż marchew. Niezwykłe działanie oczyszczające tych składników wynika zaś ze zdolności do wychwytywania większości zanieczyszczeń i ich szybkiego neutralizowania.Wyciąg z moringi działa na włosy niczym ochronna tarcza, która nie pozwala, by cząsteczki zanieczyszczeń osadziły się na ich powierzchni. 

Źródło: Yves Rocher






Sposób użycia:



Niewielką ilość kosmetyku rozetrzyj w dłoniach i rozprowadź na całej powierzchni umytych, mokrych włosów. Po upływie 2 minut obficie spłucz włosy ciepłą wodą. 






Skład:






Aqua/Water/EAU, Cetearyl Alcohol, Cetyl Alcohol, Stearamidopropyl Dimethylamine, Behentrimonium Chloride, Ceteareth-33, Macadamia Integrifolia Seed Oil, Dicaprylyl Carbonate, Parfum/Fragrance, Panthenol, Citric Acid, Benzoic Acid, Isopropyl Alcohol, Inulin, Fructooligosaccharides, Tocopheryl Acetate, Ethylhexyl Salicylate, Salicylic Acid, Limonene, Benzyl Alcohol, Moringa, Pterygosperma/Oleifera Seed Extract, Maltodextrin, Tocopherol. 







Moja opinia:





Odżywka zamknięta jest w plastikowym opakowaniu z zamknięciem typu "klapa", więc podobnie jak w przypadku szamponu uważamy na paznokcie :) o pojemności 200 ml. Zapach ziołowy, cytrusowo-miętowy (delikatnie mocniejszy niż w szamponie do włosów, ale nie tak mocny jak w peelingu!), który mi nie przeszkadza, ale niestety nie każdemu przypadnie do gustu. Zapach przez jakiś czas jest wyczuwalny na włosach. 












Konsystencja gęsta, ale dobrze rozprowadza się na włosach. Ja używam jej od prawie 3 tygodni i jak widzicie niewiele ubyło mi jej z opakowania. Odżywka w opakowaniu nie wiem jakim cudem to robi, ale cały czas spływa na dół nie osiada na brzegach opakowania co myślę, że jest wygodne bo wykorzystamy ją do końca (Mam nadzieję,że wiecie o co mi chodzi :). Włosy po użyciu odżywki bardzo łatwo się rozczesują, są miękkie w dotyku, na szczęście nie obciąża moich cienkich włosów, są bardziej zdyscyplinowane i nie puszą się tak jak zwykle. Wydaje mi się, że moje rozjaśniane końcówki są po niej bardziej nawilżone! Co do faktu czy chroni przed zanieczyszczeniami to się nie wypowiem bo myję włosy tak jak zwykle co 2-3 dni. 


Cena: 23, 90 zł/Dostępność: Yves Rocher.










Podsumowując najbardziej do gustu przypadła mi odżywka do włosów, na drugim miejscu umieściłabym szampon do włosów, z kolei peeling do skóry głowy okazał się w moim przypadku kompletną porażką :( Jedynie co do czego mam "zarzuty" to do składu bo wszystkie drogocenne składniki jak fruktany z agawy czy moringa są praktycznie na samym końcu :( A w szamponie zamiast SLS znajdziemy Ammonium Lauryl Sulfate, który odpowiada za pienienie się szamponu i usuwa zabrudzenia z włosów :/ To taka wersja light SLS (: No i fakt, że naklejki z drugiej strony opakowania (te po polsku) są papierowe i chcąc nie chcąc używając tego zestawu ostatnio cały czas papierowe naklejki się rozpuściły pod prysznicem :/ To tyle z moich minusów!











P.S. Sam szampon i odżywkę do włosów znajdziecie na Yves Rocher za 41,90 zł a w zestawie z płukanką octową z wyciągiem z moringi za 59,90 zł (Yves Rocher). 


Do wyboru macie jeszcze serię: odbudowującą, oczyszczającą, przeciw wypadaniu włosów (ta seria chyba obecnie by mi się przydała bardziej bo włosy lecą mi jak szalone :(), zwiększającą objętość włosów. 








Znacie kosmetyki marki Yves Rocher? Co możecie mi polecić? Chętnie się dowiem. 





Piszcie śmiało :)


Do następnego :*


Pozdrawiam,




Marzycielka













Comments

  1. Nigdy nie byłam fanką tej marki, niewiele kosmetyków z niej miałam. Ogólnie raczej nie eksperymentuję z kosmetykami do włosów, bo moje pasma są niestety i cienkie i łatwo o wypadanie.. Tutaj nie czuję się zachęcona do kupna żadnego z kosmetyków :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja tej marki to lubię żele pod prysznic :p Miałam kilka wersji parę lat temu :) Rozumiem Ja chyba obecnie też nie będę eksperymentować z kosmetykami do włosów i zużyje to co mam :) Rozumiem na siłę nie będę namawiać :D

      Delete
  2. Swego czasu bardzo chętnie sięgałam po kosmetyki YR i z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że są to kosmetyki niewarte swojej ceny i pseudo naturalne. Po tych kosmetykach nie spodziewałam się ładnego składu i jak widzę, są przeciętne. Kiedyś miałam szampony YR i były to jedne z najgorszych produktów jakie miałam... odżywkę miałam jedną i wspominam ją bardzo dobrze :) peeling mógłby być ciekawy ale mówisz że klapa...

    ReplyDelete
    Replies
    1. Rozumiem i masz w tym sporo racji niestety :/ No niestety składy nie są do końca naturalne :( Do szamponu i odżywki nic nie mam z tej serii, ale peeling u mnie się nie sprawdził co nie oznacza, że u Ciebie byłoby podobnie :)

      Delete
  3. Mam tą serię, ale z płukanką zamiast peelingu. Fajna jest :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Może kiedyś z ciekawości wypróbuję płukankę z tej serii :)

      Delete
  4. Peeling zamienię na płukankę i wypróbuję tę serię. 😊

    ReplyDelete
    Replies
    1. Mam nadzieję, że będziesz z tej serii zadowolona :)

      Delete
  5. Na odżywkę do włosów chętnie bym się skusiła.

    ReplyDelete
  6. Te markę widuję tylko na blogach, sama nigdy nic nie miałam :)

    ReplyDelete
  7. Marka obiecująca choć nie miałam jej w swoim repertuarze.

    ReplyDelete
  8. Ooo a myślałam, że peeling to będzie hit tej recenzji a tu okazało się inaczej. Ale i tak mam ochotę go wypróbować :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. No niestety na moich włosach się nie sprawdził :/ Mam nadzieję, że u Ciebie wypadnie o wiele lepiej :)

      Delete
  9. Chyba nigdy nie miałam żadnego kosmetyku YR do włosów. Miałam styczność z zapachami..i jakimś serum do pielęgancji twarzy :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. O widzisz no to mnie zdziwiłaś :D A jakie zapachy tej marki polecasz?:)

      Delete
  10. Dawno nie miałam nic z tej marki, ale miło wspominam np. żele pod prysznic. Twoich produktów nie znam, ale chętnie bym wypróbowała, nawet ten peeling do skóry głowy - może u mnie by się spisał ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja też miło wspominam żele pod prysznic :) Mam nadzieję, że jeżeli się skusisz na tą serię to się nie zawiedziesz :)

      Delete
  11. Kosmetyki tej marki znam. Zaciekawiły mnie te kosmetyki. Nigdy nie miałam okazji testować peelingu do skóry głowy, więc produkt jest intrygujący. Szkoda, że nie przypadł Tobie do gustu. Możesz polecić mi jakieś inne peelingi do skóry głowy dla amatora? :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Cieszę się, że Cię zainteresowały :) No niestety mi nie przypadł do gustu, ale nigdy nie wiadomo czy u Ciebie byłoby tak samo :( Ja polecam np. oczyszczający (enzymatyczny) peeling do skóry głowy z Bandi :)

      Delete
  12. szkoda, że mają w składzie SLS i ALS i alkohol :( zdecydowanie nie wypróbuję tych kosmetyków a szkoda bo żel pod prysznic okazał się u mnie hitem

    ReplyDelete
    Replies
    1. No niestety wielka szkoda bo wiem, że niektórzy unikają tych składników :( Żele pod prysznic tej marki i Ja lubię :)

      Delete
  13. Zaintrygował mnie peeling do skory głowy. Nigdy o nim wcześniej nie słyszałam choć raczej go nie wypróbuje bo moja skóra głowy jest dość problematyczna i boje sie ze bym mi podrażnił

    ReplyDelete
    Replies
    1. No niestety moja ostatnio też jest problematyczna, więc może lepiej nie ryzykuj z nim :/

      Delete
  14. Wieki nie miałam niczego z YR ;)

    ReplyDelete
  15. Z Yves Rocher lubię puder peelingujący do twarzy i całą serię Sebo Vegetal :) Jeśli chodzi o kosmetyki do włosów to nie przepadam za nimi, jedynie serum do włosów jest ok :) Swoją drogą to miałam okazję pracować w YR :)
    www.whothatgirl.pl

    ReplyDelete
    Replies
    1. Muszę zerknąć na Twoje hity :) O widzisz nie za bardzo kojarzę o jakie serum do włosów Ci chodzi, ale zerknę na pewno :) O widzisz taka ciekawostka :)

      Delete
  16. dużo mówi się na jutubach o tej marce ale ja nie miałam jeszcze nic od nich:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Może kiedyś coś wpadnie w Twoje łapki :)

      Delete
  17. Dawno nie miałam nic z tej marki i nawet nie widziałam, że mają też produkty do pielęgnacji włosów hehe:D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Teraz już wiesz, że mają takie produkty do pielęgnacji włosów :)

      Delete
  18. Mi się od dłuższego czasu marzy płukanka ta z malin :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. No to musisz się na nią skusić kochana :D

      Delete
  19. Na początku muszę napisać, że zrobiłaś genialne zdjęcia. Nie można od nich oderwać wzroku. Co do kosmetyków, to ja po tę markę raczej nie sięgam - za czasów gimnazjum namiętnie zamawiałam balsam do ciała.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję kochana za miłe słowa <3 Rozumiem i szanuję Twoje zdanie :)

      Delete
  20. Ten peeling mnie zainteresował, ale jak widać chyba nie warto... :(

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nigdy nic nie wiadomo :) Może u Ciebie lepiej by się sprawdził :)

      Delete
  21. znam tą linie i ja jestem nią zachwycona, choć mam nieco inne produkty niż ty :)

    ReplyDelete
  22. Ostatnio tę zieloną linię czesto widuję :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tak się jakoś złożyło, że ostatnio jest bardzo popularna :)

      Delete
  23. Lubię te kosmetyki, marka jest ze mną od dawna

    ReplyDelete
    Replies
    1. O a jakie kosmetyki tej marki najbardziej polecasz wypróbować?:)

      Delete
  24. O wow! o tych kosmetykach to ja nie miała jeszcze okazji słyszeć :) Ciekawie się zapowiadają :-) Z ogromną przyjemnością bym je przygarnęła :)

    buziaki

    ReplyDelete
    Replies
    1. Może kiedyś będziesz miała okazję je wypróbować :) Kto wie :)

      Delete
  25. Miałam ten szampon w poprzedniej odsłonie i spisywał się całkiem nieźle 😊

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja do szamponu nic nie mam, ale o wiele lepiej sprawdziła mi się odżywka do włosów :)

      Delete
  26. Chyba muszę taki detoks zrobić włosom, bo pogorszył się ich stan.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja szczerze polecam szampon i odżywkę do włosów :) Niestety peeling u mnie słabo wypadł :/

      Delete
  27. Poszukuję aktualnie dobrego peelingu do skóry głowy

    ReplyDelete
    Replies
    1. Możesz wypróbować ten może akurat u Ciebie lepiej się sprawdzi :) Ja zdecydowanie wolę peeling enzymatyczny z Bandi :)

      Delete
  28. Nie używałam kosmetyków tej marki, ale zdecydowanie przydałby mi się taki detoks :)

    ReplyDelete
  29. Z Yves Rocher miałam tylko kilka próbek. Teraz gdy się już przeprowadzę do końca to będę miała lepszą możliwość kupowania tam. Szampon brzmi obiecująco. Może nie jest to jakiś efekt wow, ale dodanie objętości zawsze na plus. Peelingu do skóry głowy jeszcze nie miałam, ale czytając sporo recenzji widzę że lepiej sprawdzają się enzymatyczne. Też mam długie i cienkie włosy i pewnie bym nie wypłukała dobrze tych drobinek. Odżywka brzmi fajnie, choć przy obecnych szamponach jakie stosuję rzadko nakładam coś nawilżającego. Chyba taki czas z wypadaniem. Mi też od nowa lecą jak szalone. W wakacje miałam spokój i znowu. Czas chyba na kolejną kurację biovax med ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. O widzisz w takim razie życzę Ci udanych zakupów w Yves Rocher :) Mam nadzieję, że u Ciebie również dobrze sprawdzi się dobrze :) No u mnie również lepiej sprawdził się oczyszczający peeling enzymatyczny z Bandi :) niż mechaniczny w przypadku moich cienkich i długich włosów :( O widzisz u mnie odżywka do włosów jest nie do zastąpienia musi być i koniec :) Muszę wypróbować tą kurację Biovax med :)

      Delete
  30. Ostatnio kosmetyki do włosów Yves Roche robią furorę w Internecie i aż sama mam ochotę ich wypróbować;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. W takim razie musisz przejrzeć ofertę Yves Rocher i na coś się skusić :)

      Delete
  31. Marka Yves Rocher wprowadza ostatnio wiele ciekawych nowości. Z tą serią kosmetyków jeszcze się nie spotkałam.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Widzę właśnie,że marka Yves Rocher wprowadziła dużo nowości głównie w pielęgnacji włosów :)

      Delete
  32. Lubiłam szampony i odżywki w starym wydaniu, w nowym nie miałam jeszcze, ale i jakoś mnie nie kusi....

    ReplyDelete
    Replies
    1. Może kiedyś same trafią w Twoje łapki :)

      Delete
  33. Bardzo lubię żele do kąpieli oraz kremy do rąk od Yves Rocher, produktów do włosów jeszcze nie miałam.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja też lubię żele pod prysznic z Yves Rocher :)

      Delete
  34. Moim włosom po wakacjach przydałby się taki detoks, choć chyba z peelingu bym zrezygnowała.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zawsze możesz peeling do skóry głowy zamienić na płukankę octową :)

      Delete
    2. Zainteresowałaś mnie. A nie będzie swędziała skóra głowy od takiej płukanki? I czy na włosy lekko przetłuszczające się będzie ona dobra?

      Delete
    3. Ja akurat płukanki nie miałam tylko peeling, o którym pisałam :) Jednak w zestawie można kupić szampon, odżywkę i płukankę dlatego Ci napisałam :)

      Delete
  35. Może skuszę się na odżywkę, bo z szamponami micelarnymi nie mam zbyt dobrych relacji :P

    ReplyDelete
    Replies
    1. Odżywkę do włosów z czystym sumieniem polecam :)

      Delete
  36. Seria mnie zaciekawiła. Teraz jakoś wszędzie wkradają się kosmetyki detoksykujące. Szkoda, że peeling trudno jest z włosów wypłukać niestety. Chętnie bym wypróbowała.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Też zauważyłam ten "trend" na kosmetyki detoksykujące :) No niestety Ja nie do końca dogadałam się z peelingiem do skóry głowy, ale kto wie może u Ciebie lepiej by się sprawdził :)

      Delete
  37. Zauważyłam, że zmieniły się opakowania kosmetyków Yves Rocher :) Kiedyś byłam wielką fanką szamponu oczyszczającego, nie wiem czy jeszcze jest w ofercie, bo dawno nie zaglądałam do tego sklepu :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tak opakowania się zmieniły i wydaje mi się, że szampon oczyszczający dalej jest w ofercie tylko w innym opakowaniu :)

      Delete
  38. Miałam kiedyś nieziemski szampon z Yves Rocher :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. A co to był za nieziemski szampon do włosów?:)

      Delete
  39. Lubię kosmetyki Yves Rocher, zaprzyjaźniłam się z nimi na początku włodomaniactwa i tak wracam co jakiś czas. Tych produktów akurat nie miałam

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja chyba też od czasu do czasu będę do nich wracać, ale w planach mam wersję odbudowującą albo przeciw wypadaniu włosów :)

      Delete
  40. O szkoda, ze ten peeling taki słaby, nie lubie tez tego uczucia, co ciezko sie zmywa i czuje sie takie niedomycie. Calej serii nie znam jeszcze.

    ReplyDelete
    Replies
    1. No niestety :( U mnie lepiej sprawdzają się peelingi enzymatyczne do skóry głowy aniżeli peelingi mechaniczne :)

      Delete
  41. Nie znam tej serii. Musiała bym wypróbować żeby ocenić sama 😀 ja uzywam szamponu do włosów farbowanych. Ale odzywke bym kupiła

    ReplyDelete
    Replies
    1. No musiałabyś przetestować na swoich włosach bo nie zawsze to co sprawdza się u nas sprawdzi się również u kogoś innego :) Odżywka myślę, że mogłaby się sprawdzić u większości osób :)

      Delete
  42. Nie znam tej serii. Musiała bym wypróbować żeby ocenić sama 😀 ja uzywam szamponu do włosów farbowanych. Ale odzywke bym kupiła

    ReplyDelete
  43. Chętnie wypróbujemy te produkty tym bardziej, że planujemy właśnie zająć się naszymi włosami

    ReplyDelete
    Replies
    1. Cieszę się :) Mam nadzieję, że się sprawdzą :)

      Delete
  44. Bardzo dawno nie miałam nic z tej firmy w sumie jej kosmetyki mnie uczulały , ale może do dziś ten fakt się zmienił. Ogólnie seria bardzo fajna i może kiedyś zaryzykuje i wypróbuje.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Mam nadzieję, że jeśli zaryzykujesz to to ryzyko się opłaci i kosmetyki w nowych opakowaniach Cię nie uczulą :)

      Delete
  45. Mam nowe kosmetyki do włosów YR, ale z serii regenerującej. Ta, której Ty używasz chyba byłaby za mocna do moich włosów (bardzo suchych, a po lecie już w ogóle mam na głownie pustynię).
    Jeszcze testuję, ale jak na razie jestem bardzo pozytywnie zaskoczona. Myślę, że w weekend albo w przyszłym tygodniu napiszę.

    ReplyDelete
    Replies
    1. W takim razie czekam na recenzję serii regenerującej do włosów bo po lecie też mam na głowie pustynię w dodatku rozjaśnianą :D

      Delete
  46. Ja swego czasu miałam jakieś randomowe produkty do włosów z Yves Rocher, ale ich działanie mnie nie zachwyciło i od tego czasu omijam te firmę szerokim łukiem. Może dam im jeszcze drugą szansę, może nie.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Rozumiem i szanuję Twoje zdanie :) Nikogo nie namawiam :) Też tak mam np. z marką MUR :(

      Delete
  47. Dawno nie miałam produktów tej marki. Może jeszcze do nich wrócę, ale na ten moment nic nie zwróciło mojej uwagi, choć po twojej recenzji może skuszę się na odżywkę z tej serii :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Odżywkę detoksykującą szczerze polecam i mam nadzieję, że u Ciebie również dobrze się sprawdzi :)

      Delete
  48. Odżywkę bym wypróbowała, a co do szamponu i peelingu, to mają zbyt mocne składniki jak dla mnie. :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Rozumiem :) Do odżywki do włosów i Ja chętnie będę wracać :)

      Delete
  49. O tej serii jeszcze nie słyszałam. Brzmi ciekawie :)

    ReplyDelete
  50. Dawno nic nie miałam z tej firmy, ale ten zestaw mnie kusi, więc chętnie przetestuję.

    ReplyDelete
  51. Bardzo dawno nie mialam nic od nich. Jak zacieakwaiłmnie ten peeling tak po Twoeje opini już mnie nie ciekawi. Może za mocny, podrażnia i dlatego włosy zaczęły wpadać, nic fajnego bo niedawno też mi leciały całymi garściami ;/ Odżywkę pewnie skonczyłam bym szybko, bo nie znam umiaru nigdy gdy nakładam haha

    ReplyDelete
    Replies
    1. Mi właśnie pierwszy raz w życiu tak dużo włosów wypada :( U mnie po prostu peelingi mechaniczne są za mocne co wcale nie oznacza, że u Ciebie sprawdziłby się tak samo :) U mnie odżywki/maski do włosów też idą bardzo szybko :D

      Delete
  52. Był taki czas że regularnie zamawiałam nowości tej marki. Teraz jednak nie sięgam po ich kosmetyki

    ReplyDelete
    Replies
    1. Rozumiem i szanuję Twoje zdanie :) Może jeszcze kiedyś coś trafi w Twoje łapki :)

      Delete
  53. Kosmetyki tej marki są dla mnie bardzo dobre. Mam u nich kosmetyki kartę stałego klienta, czesto robię u nich zakupy.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Cieszę się, że u Ciebie tak dobrze się one sprawdzają :)

      Delete
  54. Polubilam si3 z tymi kosmetykami

    ReplyDelete
    Replies
    1. Cieszę się, że tak dobrze się sprawdziły :)

      Delete
  55. Nigdy nie używałam kosmetyków do włosów tej marki. Za to uwielbiam kokosowe kosmetyki do pielęgnacji ciała. I malinowe też są cudowne.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja kiedyś namiętnie używałam żeli pod prysznic tej marki :)

      Delete
  56. Jakoś nigdy nie miałam okazji testować peelingu do skóry głowy bardzo ciekawi mnie ten produkt

    ReplyDelete
    Replies
    1. Mam nadzieję, że u Ciebie sprawdzi się o wiele lepiej :)

      Delete
  57. Znam markę, ale nie znam kosmetyków akurat :) Peeling do skóry głowy to zdecydownaie coś dla mnie.

    ReplyDelete
  58. Niestety nie mam dostępy do tych kosmetyków. A szkoda, bo słyszałam, że są naprawdę świetne ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja niestety również stacjonarnie nie mam do nich dostępu :/ Zostają jedynie zakupy online :)

      Delete
  59. Nigdy nie widziałam tych kosmetyków. Wyglądają na naprawdę ciekawie. Nie korzystałam wcześniej z tej marki. Może sama je wypróbuję ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Może akurat kiedyś na coś tej marki się zdecydujesz :)

      Delete
  60. Wiele dobrego słyszałam na temat tej serii kosmetyków, jednak ta odbudowująca cebulki zdecydowanie bardziej do mnie przemawia.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja również się nad tą serią odbudowującą zastanawiam, ale to za jakiś czas :)

      Delete
  61. Najbardziej byłam ciekawa tego peelingu do skóry głowy, szkoda jednak że się nie sprawdził. Kosmetyki z tej marki znam tylko z blogów, sama jeszcze nic nie stosowałam. :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. No niestety u mnie peelingi mechaniczne się nie sprawdzają :( co nie znaczy, że u Ciebie byłoby tak samo :(

      Delete
  62. Dawno już nie używałam niż z Yves Rocher ;) Jakoś mnie nie ciągnie. Szkoda, że ten peeling się nie sprawdził. Ja mam z Vianka i sobie chwalę ;) A twarde opakowania i paznokcie to jak horror :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Rozumiem i nie będę namawiać :) Nie wiedziałam, że Vianek ma peeling do włosów muszę oblukać :D No dokładnie można sobie połamać pazury :D

      Delete
  63. myślę, ze ta seria sprawdziła by się na moich włosach, dodatkowo konsystencja i skład mi odpowiadają. Bedę musiała wypróbować, dawno nic nie zrobiła z włosami :-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Mam nadzieję, ze dobrze się ta seria u Ciebie sprawdzi :D

      Delete
  64. Z tej firmy znam tylko żele pod prysznic :))

    ReplyDelete
  65. No wkaśnie, czemu to co dobre umieszczona aż na końcu skladu. Z kosmetykami YR nie miałam już dawno do czynienia. Jakoś nie specjalnie się kiedyś z nimi polubiłam i taki mi uraz został.

    ReplyDelete
    Replies
    1. No niestety często tak bywa ze składami, że to co dobre jest na szarym końcu :(

      Delete
  66. Bardzo mało znam tę markę. Musiałabym sprawdzić tę serię - w sumie chętnie bym to zrobiła.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Mam nadzieję, że się sprawdzi u Ciebie :)

      Delete
  67. Przyznam że dawno nic nie miałam z YR

    ReplyDelete
    Replies
    1. Może kiedyś coś wpadnie w Twoje łapki tej marki :)

      Delete

Post a Comment

Copyright © okiem 2