29/07
2019
2019
Opalaj się bezpiecznie z marką Caudalie|Spray nawilżający do opalania Milky Sun Spray Spf 30 i 50 & Krem przeciwsłoneczny Spf 30|, recenzja #101
HEJKA!
Jak dobrze wiecie latem u mnie filtry przeciwsłoneczne są niezastąpione. Mam już kilku ulubieńców w tej kwestii, o których kilka dni temu Wam pisałam. Jednak jak każda kobieta lubię testować nowości, więc kiedy w moje łapki wpadła nowa linia kosmetyków marki Caudalie, szybko wzięłam je w obroty. Czy będą one królować w tym roku u mnie a może będzie wręcz odwrotnie i więcej po nie nie sięgnę? Tego dowiecie się z dzisiejszej recenzji.
P.S. Ja wiem i pamiętam o tym, że kremy czy balsamy do opalania z filtrem powinno się stosować cały rok, ale Ja szczególnie latem zwracam na nie szczególną uwagę. Niestety mam wrażliwą skórę na słońce i zamiast cieszyć się piękną brązową opalenizną zazwyczaj jestem czerwona niczym rak bądź niby opalona, ale nie tak jakbym chciała! Myślę, że wiele z Was wie o co mi chodzi i mnie w 100% rozumie :) Pamiętając o ochronie nie zapominajmy również o okularach przeciwsłonecznych i nakryciu na głowę.
W skład nowej linii przeciwsłonecznej marki Caudalie wchodzi pięć kosmetyków :) Ja miałam i w sumie dalej mam przyjemność poznać trzy z nich: Spray nawilżający do twarzy i ciała Spf 30 i 50 oraz krem przeciwsłoneczny Spf 30. Do wyboru mamy jeszcze Perfekcyjny olejek do opalania Spf 30 oraz Krem przeciwsłoneczny i przeciwzmarszczkowy do twarzy Spf 50.
Dzisiejsi bohaterowie recenzji:
Obietnice producenta (Spray nawilżający do opalania):
Spray nawilżający do opalania SPF 30/SPF 50 zapewnia maksymalną ochronę skóry przed promieniowaniem UVA i UVB oraz naturalną, promienną i trwałą opaleniznę. Chroni młody wygląd skóry. Jest to produkt „dwa w jednym” – stosuje się go na twarz i ciało.
Jest bogaty w wodę winogronową bio, a jego mleczna, lekka, nie klejąca się konsystencja nawilża cerę wrażliwą i łagodzi podrażnienia. Pełen słońca, kwiatowy zapach z nutami plumeriii delikatnie otula skórę. Nie uznajemy kompromisów między ochroną skóry i ochroną przyrody, dlatego skład produktu jest w znacznym stopniu biodegradowalny i nietoksyczny dla ekosystemu morskiego.
Korzyści
☀Chroni przed słońcem (SPF 30)/ (SPF 50)
☀Chroni przed starzeniem się
☀Nawilża i łagodzi
☀Produkt wodoodporny
☀Przyjazny dla ekosystemu morskiego
*Produkty Caudalie nie zawiera parabenów, fenoksyetanoli, ftalanów, olejków mineralnych ani składników pochodzenia zwierzęcego.
Jak stosować:
Stosować w odpowiedniej ilości przed każdą ekspozycją na słońce, potem co 2 godziny, i po każdej kąpieli. Nie stosować na kontur oka. Unikać ekspozycji pomiędzy godziną 12.00 - 16.00. Chronić niemowlęta i dzieci przed działaniem promieni słonecznych. Podczas ekspozycji, nosić t-shirt, okulary przeciwsłoneczne i nakrycie głowy.
Spraye nawilżające do opalania znajdziemy w dwóch wersjach Spf 30 i Spf 50. Oba produkty zamknięte są w plastikowe buteleczki z atomizerem o pojemności 150 ml. Polubiłam się z tą formą aplikacji jest szybka i wygodna!
Konsystencja bardzo lekka takiego białego mleczka o pięknym takim jakby kwiatowym zapachu (o wiele bardziej mi się podoba ten zapach niż w kremie do twarzy!). Wchłaniają się bardzo szybko, na początku bielą skórę, później nie ma po niej już śladu. Nie pozostawiają na skórze tłustego klejącego filmu, jedynie wyczuwalna jest delikatna warstwa, która ma za zadanie chronić nas przed słońcem. Nie podrażniają ani nie uczulają. Delikatnie nawilżają naszą skórę, nie zauważyłabym aby przesuszały moją skórę. Można je stosować zarówno do twarzy jak i do ciała. Są wodoodporne, skutecznie chronią naszą skórę przed słońcem. Pompka na szczęście się nie zacina i nie zapycha. Nie brudzą ubrań. Chronią nas przed słońcem i jednocześnie zapewniają nam efekt skóry muśniętej skóry. P.S. Pamiętajmy o aplikacji co 2 h! Niestety wadą dla niektórych może być cena jak i dostępność :(
Cena: około 100 zł/Dostępność: np. Notino, Caudalie.
Obietnice producenta (Krem przeciwsłoneczny do twarzy):
Krem przeciwsłoneczny i przeciwzmarszczkowy do twarzy SPF30 zapewnia maksymalną ochronę skóry przed promieniowaniem UVA i UVB oraz naturalną, promienną i trwałą opaleniznę. Chroni młody wygląd skóry. Krem jest bogaty w wodę winogronową bio, a jego lekka, nie klejąca się konsystencja nawilża cerę wrażliwą i łagodzi podrażnienia. Pełen słońca, kwiatowy zapach z nutami plumeriii delikatnie otula skórę. Nie uznajemy kompromisów między ochroną skóry i ochroną przyrody, dlatego skład produktu jest w znacznym stopniu biodegradowalny i nietoksyczny dla ekosystemu morskiego.
Korzyści
☀Chroni przed słońcem (SPF 30)
☀Chroni przed starzeniem się
☀Nawilża i łagodzi
☀Produkt wodoodporny
☀Przyjazny dla ekosystemu morskiego
Krem przeciwsłoneczny umieszczony jest w plastikową tubkę z zamknięciem typu klik o pojemności 50 ml.Konsystencja gęsta, ale dobrze się aplikuje na skórę, delikatnie bieli skórę na początku, później po "rozsmarowaniu" nie ma po niej śladu!
Szybko się wchłania do takiego pół matu!, nie pozostawia tłustej warstwy na skórze!Jedynie taką wyczuwalną delikatną warstwę, która chroni nas przed słońcem. Zapach trudny do określenia takie trochę pomieszanie zapachu kwiatowego z nutą orientalną (moje pierwsze skojarzenie). Mi nie przeszkadza, ale nie każdemu przypadnie do gustu. Przez chwilę jest wyczuwalny na skórze. Nadaje się pod makijaż! Nie wiem czy przedłuża trwałość makijażu, ale na pewno podkład się na nim nie roluje (Używam albo kremu BB albo podkładu matującego Lumene). Ja posiadam go z faktorem Spf 30, chroni, odżywia i nawilża naszą skórę. Nie zauważyłam aby mnie zapychał (jeśli coś takiego się zdarzy na pewno dam Wam znać). W składzie zawarte są bezpieczne filtry mineralne, więc coś takiego nie powinno mieć miejsca! Jest wodoodporny. Produkt jest bardzo wydajny, już niewielka ilość wystarczy aby pokryć całą twarz. Skóra po użyciu jest gładka, przyjemna w dotyku aż chce się ją cały czas miziać. No i nie odniosę też się do tego czy jest przeciwzmarszczkowy, ponieważ aż tak widocznych zmarszczek nie mam :) Polubiłam się z nim. Nie zauważyłam abym mocno się po nim świeciła. Niestety do wad możemy zaliczyć cenę i dostępność :(
Podsumowując jestem mile zaskoczona tymi kosmetykami marki Caudalie. Produkty szybko się wchłaniają, nie bielą nadmiernie skóry, pięknie pachną, chronią naszą skórę przed słońcem. Przy okazji ją nawilżają i odżywiają, nie przesuszając jej. Są mega wydajne. Do minusów dla niektórych można zaliczyć cenę i dostępność :(
“Oddać naszej planecie choć trochę tego, co ona nam daje każdego dnia.
Wierzymy w zaangażowane piękno, które szanuje naszą planetę i ludzi.”

*Caudalie jest członkiem stowarzyszenia « 1% for the Planet » i przelewa 1% swojego światowego obrotu stowarzyszeniom zajmującym się ochroną środowiska naturalnego. Od dziś do 2020 roku na świecie zostanie posadzonych 6 milionów drzew.
Znacie markę Caudalie? Jak chronicie swoją skórę latem?
Piszcie śmiało :)
Do następnego :*
Pozdrawiam,
Marzycielka







cena jest ładniutka - to trzeba przyznać, ale akurat ochrona przeciwsłoneczna jest nardzo ważna, więc na to czasem nie ma co oszczędzac ;D
ReplyDeleteTeż mi się tak wydaje :) Ochrona przeciwsłoneczna jest bardzo ważna i nie ma co zbytnio na niej oszczędzać :)
DeleteWszelkie produkty z wysokim filtrem są obecnie niezbędne :)
ReplyDeleteTo tak samo jak u mnie :)
DeleteW te afrykańskie upały, które nam towarzyszą, tego rodzaju ochrona to konieczność. 😊
ReplyDeleteZgadzam się z Tobą :) Ochrona przeciwsłoneczna to podstawa!
DeleteTakie produkty to must have na teraz :)
ReplyDeleteOj zdecydowanie tak :)
DeleteMarki akurat nie znam i sprayu do opalania też nie miałam okazji używać. Kremy z filtrem to pozycja obowiązkowa latem. ;)
ReplyDeleteU mnie też ta marka jak i spray do opalania pojawia się po raz pierwszy, ale na pewno nie ostatni :) Zdecydowanie kremy z filtrem to must have na lato!
DeleteMarki nie znam, ale warto dać trochę więcej grosza, aby zyskać skuteczną ochronę przeciwsłoneczną. Pozdrawiam 😉
ReplyDeleteMam takie samo zdanie jak Ty, że lepiej zapobiegać niż leczyć czyli lepiej dołożyć trochę grosza i mieć skuteczną ochronę przeciwsłoneczną!
DeleteZnam markę i znam ten ból związany z opalaniem... Rowniez muszę zainwestować w jakies filtry na wakacje, także wezme te pod uwagę :)
ReplyDeleteO to rozumiesz mój ból "istnienia" z opalaniem :) Z czystym sumieniem je polecam :)
DeleteDobrze, że się szybko wchłaniają i zostawiają białej warstwy. Ja marki nie znam.
ReplyDeleteJa też się cieszę, że szybko się wchłaniają i zbytnio nie bielą :) Teraz już trochę markę znasz :)
DeleteBardzo lubię tę markę :)
ReplyDeleteJa również się z nią polubiłam :)
DeleteJa w tym roku mało co się opalam :) A marki nie znałam :)
ReplyDeletehttp://whothatgirl.blogspot.com
Może kiedyś będziesz miała okazję poznać tą markę :)
DeleteFantastyczne są te kosmetyki! Jadą ze mną na urlop nad morze :)
ReplyDeleteCieszę się, że podzielasz moje zdanie :) U mnie pojechały na mini urlop do braci na Śląsk :)
DeleteMarki nie znam, ani nawet nie kojarzę (pierwszy raz o niej czytam), ale podoba mi się sposób aplikacji - zgadzam się, atomizery są bardzo wygodną opcją :) A przy filtrach nie taką częstą...
ReplyDeleteOj zgadzam się z Tobą atomizery są szybką i wygodną formą...szkoda, że mało spotykaną przy ochronie przeciwsłonecznej :(
Deletekusza mnie od dluzszego czasu
ReplyDeleteMoże w przyszłości wpadną do Twojego koszyczka :)
DeleteMarkę jak najbardziej kojarzę, ale jeszcze na nic się nie skusiłam ;) Choć nie ukrywam, że wciąż chodzi mi po głowie zakup ich produktów do pielęgnacji twarzy ;) Widziałam je właśnie na Notino :)
ReplyDeleteTrzymam kciuki aby coś w końcu tej marki trafiło w Twoje łapki :) Ja właśnie też je widziałam na Notino :)
DeleteFiltrów nakupiłam w tym roku co nie miara :D Wszystkie się przydają, w lecie to oczywiście must have :)
ReplyDeleteTak dobry i skuteczny filtr to podstawa w sezonie letnim :)
Deletenie miałam jeszcze nic tej marki, zaciekawiły mnie zwłaszcza filtry w sprayu, taka forma aplikacji musi by wygodna :)
ReplyDeleteOj tak filtry w sprayu to szybka i wygodna forma :) Żałuję tylko, że rzadko spotykana jeśli chodzi o ochronę przeciwsłoneczną :(
DeleteOh very nice products darling
ReplyDeletexx
Marka Caudalie jest super, lubię te kosmetyki. Linia do opalania bardzo mnie kusi, zwłaszcza, że w pod koniec sierpnia wybieram się na urlop:).
ReplyDeleteJa dopiero poznaję kosmetyki tej marki :) Z czystym sumieniem polecam Ci kosmetyki z linii do opalania :) Naprawdę są warte uwagi :)
DeleteNie znam marki, cena trochę wysoka, ale produkty wydają się fajne. Popieram promowanie filtrów przeciwsłonecznych :)
ReplyDeleteNo niestety cena wysoka, ale produkty naturalne :) Ja również popieram i stosuje je już od kilku lat regularnie szczególnie latem :)
DeleteNie miałam okazji poznać kosmetyków tej marki. Ja używam obecnie balsamu Soraya i kremu do twarzy Kolastyny.
ReplyDeleteKrem z Kolastyny wydaje mi się, że kojarzę a balsamu z Soraya nie miałam :) Cieszę się, że się sprawdzają :)
Deletemarkę kojarzę, ale jeszcze nic nie miałam od nich. Kusi mnie kilka produktów.
ReplyDeleteMoże kiedyś na coś się skusisz tej marki :)
DeleteBiorę ze sobą na wakacje filtry 50 :)
ReplyDeleteJa zawsze zabieram 30 i 50 Spf :)
DeleteUwielbiam kremy do opalania, ale z tej marki nie miałam.
ReplyDeleteA jakie marki do tej pory używałaś do opalania?:)
DeleteNie znam tej marki, ale bardzo spodobało mi się to, że przekazują część zysków na ochronę środowiska ♥ W tym roku jeszcze nie miałam okazji się poopalać, ale na co dzień stosuję kremy z filtrem na twarz ;)
ReplyDeleteMi również ta inicjatywa marki się podoba! Ja również stosuję kremy i balsamy z filtrem bo opalać się nie lubię :)
DeleteSłyszałam o tej marce i o tych produktach dobre opinie. Może kiedyś i ja coś wypróbuję. Pozdrawiam :)
ReplyDeleteTrzymam kciuki abyś miała okazję je wypróbować bo naprawdę warto! Pozdrawiam :)
DeleteCiekawe produkty, o marce wcześniej nie słyszałam to dla mnie nowość.
ReplyDeleteTeraz już trochę o marce słyszałaś :)
DeletePrzyznam, że nie znam tej marki ale ja również mało ekperymentuje z kosmetykami do opalania.Przewaznie kupuje co roku tej samej marki ten sam balsam :D
ReplyDeleteJa również niezmiennie od lat używam Nivea i Dermedic, ale lubię poznawać nowości :)
DeleteZazdroszczę Wam dziewczyny możliwości testowania kosmetyków do opalania tej marki! Jestem na etapie kupna kosmetyków do palania i o ile nie zależy mi aż tak na dobrym składzie kremów do ciała, tak na kremy do twarzy zwracam szczególną uwagę. I koniecznie, muszą być wysokie filtry :))
ReplyDeleteMoże i Ty będziesz miała okazję kiedyś je przetestować! No niestety na kremy do twarzy trzeba uważać aby nie zapychały w porównaniu do balsamów do ciała :) Tak wysokie filtry to must have latem :)
Deleteu mnie lato pachnie kolastyną :P od wielu lat niezmiennie :P
ReplyDeleteJa miałam kiedyś krem z filtrem z Kolastyny i miło go wspominam :)
DeleteŚwietne kosmetyki. Badzo dobrze chronią skórę. Uwielbiam z tej serii olejek do ciała i krem do twarzy z filtrem.
ReplyDeleteCieszę się, że również się z nimi polubiłaś :) Ten olejek do ciała mnie ciekawi :)
DeleteJestem zwolennikiem filtrów i ochrony skóry w lato, jako bladzioch muszę używać sporej ilości takich produktów w innym razie pali mnie na raka
ReplyDeleteTo witaj w klubie mam tak samo jak Ty jeśli chodzi o opalanie skóry :)
DeletePrzyznam szczerze, że jeszcze nie miałam styczności z produktami tej marki, ale przymierzam się do ich wypróbowania. U Ciebie zaciekawił mnie spray nawilżający do opalania i będę go mieć na uwadze :)
ReplyDeleteMam nadzieję, że jeśli je wypróbujesz to sprawdzą Ci się tak samo dobrze jak mi :) Spray nawilżający naprawdę jest godny uwagi bo to szybka i wygodna forma! :)
DeleteNie znam tej marki, chyba nawet pierwszy raz ją widzę! Produkty z filtrem kupuję zazwyczaj w marketach i jestem z nich zadowolona, więc nie czuję potrzeby szukania innej marki. :)
ReplyDeleteO to mnie zaskoczyłaś, że widzisz ją po raz pierwszy :) Ja też mam sprawdzone kosmetyki z filtrem,do których wracam, ale lubię też testować nowości kosmetyczne :)
DeleteMarkę znam i zastanawiam się nad kremem z SPF 30, ale boję się, że może zapychać. Jak krem sprawdza się w codziennym użytkowaniu?
ReplyDeleteNa szczęście nie zauważyłam aby krem SPF 30 zapychał moją mieszaną cerę :) Także bez wyrzutów sumienia polecam :)
Delete