7/01
2019
2019
Micelarne mleczko i tonik z wodą różaną, Nivea- recenzja #80
HEJ ŁOBUZY!
Jakiś czas temu przywędrowała do mnie nowość marki Nivea czyli micelarne mleczko i tonik z wodą różaną. Jak wiecie Ja nie za bardzo jestem fanką mleczek do zmywania makijażu jak i nie przepadam za zapachem różanym w kosmetykach. Czy micelarne mleczko i tonik podbiło moje serce? Tego dowiecie się z mojej recenzji.
Obietnice producenta:
Obietnice producenta:
1. Skutecznie usuwa wodoodporny makijaż, bez pocierania.
2. Łagodnie oczyszcza i tonizuje, bez wysuszania skóry.
3. Po użyciu skóra jest czysta, odświeżona oraz wygląda pięknie.
EFEKT: Idealnie czysta, miękka i gładka skóra. Bez pozostałości i tłustego filmu, dzięki czemu Twoja skóra wygląda zdrowo i może oddychać.
JAK DZIAŁA: Zawarte w mleczku i toniku cząsteczki zwane micelami działają jak magnes, skutecznie usuwając makijaż i zanieczyszczenia. Formuła z wodą różaną przywraca naturalną równowagę i poziom nawilżenia skóry. Dzięki temu mleczko i tonik efektywnie oraz wyjątkowo łagodnie oczyszcza twarz i usta.
Sposób użycia:
Delikatnie nanieść na skórę twarzy. Usuń makijaż za pomocą wacika lub wody. Unikaj kontaktu z oczami. Twoja skóra jest przygotowana na kolejne kroki pielęgnacji.
Skład:
Moja opinia:
Micelarne mleczko i tonik z wodą różaną zamknięte jest w różowym plastikowym opakowaniu o pojemności 200 ml, zamykane na klik. Konsystencja rzadka biała taki typowy lotion (dla mnie trochę za gęsty jako tonik, bardziej jako typowe mleczko). Zapach nie do końca przypadł mi do gustu, ponieważ na pierwszy plan wysuwa się mocna woń alkoholu :( a dopiero później czuć delikatny zapach różany. Niestety nie sprawdził się u mnie do demakijażu oczu (mega szczypią oczy po dostaniu się chociaż odrobiny do oka-ale producent nam o tym pisze tylko, że Ja za późno to przeczytałam :(). Na pewno nie nadaje się do skóry wrażliwej! Dlatego Ja nie używam go do demakijażu tylko bardziej do usuwania pozostałości do makijażu, które zostawił płyn micelarny i w tym dobrze się sprawdza! Jest mega wydajne! Skóra jest gładka, delikatnie oczyszczona i nawilżona. Dobrze sprawdza się jako tonik! Na szczęście nie pozostawia tłustego filmu na skórze. Mnie na szczęście nie podrażniło i nie uczuliło i nie wysuszyło skóry! Jeśli lubicie mleczka do demakijażu to polecam! Ja tymczasem zostaje nadal fanką płynów micelarnych tej marki!(szczególnie dwufazówki do demakijażu oczu i czarnego płynu micelarnego MicellAIR Skin Breathe). Jakoś nie mogę się przekonać do formuły mleczka do usuwania demakijażu :( Zdecydowanie wolę płyny micelarne i nawet to mleczko nie podbiło za bardzo mojego serca!
Cena: około 17 zł/ Dostępność: np. Ezebra
Inne recenzje kosmetyczne marki Nivea:
>> Suchy szampon dla blondynek
>> Olejek w balsamie Kwiat Pomarańczy i Olejek Awokado| Balsam aktywujący opaleniznę z filtrem spf 30
>> Lekki mus do pielęgnacji ciała {Świeży ogórek & Herbata matcha oraz Dzika malina & Biała herbata}
>> Wzmacniający i Głęboko oczyszczający micelarny szampon
>> Pielęgnujący balsam do ust Orzeźwiająca mięta
>> Olejek w kremie do rąk Kwiat Wiśni i Olejek Jojoba
>> Suchy olejek do ciała Rich Nourishing 24h+
>> Lakier i pianka regenerująca Care & Hold
>> Urban Skin Detox {krem na dzień, krem na noc i maseczka do twarzy}
>> Pielęgnujący dwufazowy płyn do demakijażu oczu
>> Jedwabisty mus pod prysznic o zapachu rabarbaru i maliny
>> Nawilżający balsam do opalania
>> Mleczny szampon i odżywka (struktura włosów: normalne)
>> Ekspresowa odżywka regenerująca Hairmilk
>> Olejek w balsamie Kwiat Wiśni i Olejek Jojoba
Stosujecie mleczka i toniki w swojej pielęgnacji twarzy? Chętnie się dowiem.
Piszcie śmiało :)
Do następnego :*
Pozdrawiam,





Nienawidzę mleczek a jak do tego dorzucić zapach róży to podwójna masakra ;D
ReplyDeleteNo niestety ja za mleczkami ani zapachem róży również nie przepadam :( Zdecydowanie wolę płyny micelarne :)
DeleteJa nie przepadam za mleczkiem, ale ten rodukt chetnie bym przetestowala <3
ReplyDeleteAngelika eM BLOG
Mam nadzieję, że u Ciebie sprawdzi się trochę lepiej :)
DeleteBył czas kiedy często używałam mleczek, ostatnio jakoś jest nam nie po drodze.
ReplyDeleteTo tak jak i Ja wolę zdecydowanie płyny micelarne :)
DeleteDo tej pory bardzo mało kosmetyków testowałam tej marki, chyba na mojej liście jest kultowy krem tej marki i jakiś dwufazowy plyn do demakijażu :) Super zdjecia :)
ReplyDeleteO ten dwufazowy płyn do demakijażu bardzo lubię :)
DeleteJa też nie mogę się przekonać do formuły mleczek, zdecydowanie wolę dwufazówki i płyny micelarne :) Mam z tej serii żel i fajnie się sprawdza :)
ReplyDeleteNo to witaj w klubie :)
DeleteKiedyś używałam mleczek, ale nie bardzo je lubiłam z przyjemnością zamieniłam je na płyny micelarne
ReplyDeleteNo to Ja niestety mam podobne doświadczenia :)
DeleteKiedyś używałam mleczek do demakijażu i to była moja zmora. Zawsze gdzieś dostało mi się do oka i szczypało. I wtedy odkryłam płyny micelarne. Jakiś czas temu używałam toniku z Nivea tego różowego i dla mnie był jednym z lepszych :)
ReplyDeleteNo niestety tak to już z mleczkami do demakijażu jest :( Oj zdecydowanie płyny micelarne wiodą prym wśród moich ulubionych produktów do demakijażu :) Ja chyba toniku z Nivea nie miałam jeszcze :)
DeleteNie lubię mleczek do demakijażu.. Jeśli chodzi o markę Nivea to ją raczej omijam, jedynie pomadki do ust lubię :)
ReplyDeleteNo Ja niestety do mleczek do demakijażu się nie przekonam :( Może kiedyś na coś się skusisz :)
DeleteJa jak narazie przestawiłam się na płyny micelarne ;)
ReplyDeleteJa również przy nich zostanę na dłużej :)
DeleteOj nie nie, u mnie mleczka odpadają. Stawiam na czysty olej jojoba :) Sprawdza się u mnie najlepiej :)
ReplyDeleteNie miałam nigdy oleju jojoba :(
DeleteNie czuję się skuszona. Nie lubię mleczek, i jeszcze ten alkohol.
ReplyDeleteNo szkoda, że w składzie jest alkohol :(
DeleteNie przepadam za mleczkiem do demakijażu A i Nivei dawno nie używałam:/
ReplyDeleteNiestety i Ja się do mleczek nie przekonam :(
DeleteBardzo rzadko używam mleczek no i zapach różany jakoś nie jest moim ulubionym ;)
ReplyDeleteWitaj w klubie :(
DeleteMleczek nie używam (wolę płyn micelarny), ale tonik to jeden z elementów mojej codziennej pielęgnacji. :) Masz świetnego złotego ananasa. <3
ReplyDeleteJa również wolę płyny micelarne a ostatnio z toników przerzuciłam się na hydrolaty :) Dziękuję bardzo :)
DeleteZaciekawił mnie ten produkt, chętnie go wypróbuję.
ReplyDeleteMam nadzieję, że u Ciebie sprawdzi się o niebo lepiej :)
DeleteU mnie chyba żadne mleczko się nie sprawdziło do tej pory :) zdecydowanie bardziej wole płyny micelarne :)
ReplyDeleteNo to tak jak i Ja :)
DeleteNie używam mleczek. Jakoś nie przepadam za marką Nivea.
ReplyDeleteNo każdy z nas może lubić coś innego :)
DeleteTo mleczko jak i znakomita większość używanych przeze mnie produktów Nivea spełnia oczekiwania. To marka, która jeszcze mnie nie zawiodła i tak jest w przypadku tego kosmetyku.
ReplyDeleteCieszę się, że u Ciebie dobrze się sprawdziło to mleczko :)
DeleteW moim przypadku mleczka to też nie ulubieńcy i tak jak Ty lubię płyny micelarne nivea, choć i tak częściej kupuję garniera :)
ReplyDeleteNo właśnie Ja również jestem team płyny micelarne niż mleczka do demakijażu :)
DeleteJa z tą firmą mam różne przeboje, dlatego podchodzę jak do jeżą ;)
ReplyDeleteJak w każdej firmie zdarzają się hity i kity kosmetyczne :)
DeleteSuper recenzja! :)
ReplyDeleteDziękuję bardzo :)
DeleteLubie zapachy rozane ale za mleczkami nie przepadam
ReplyDeleteNo to podobnie jak Ja wolę płyny micelarne :)
Delete